psy
Wiadomości o zwierzętach , szczegulnie o psach. Znajdziez tu wzorce,artykuły,itp.
poniedziałek, 10 października 2005
,,Pomocy''
Napiszcie jakie macie pytania względem zwierząt szczegulnie o psach i to oczym chcecie tu przeczytać. Muj e-mail : hiszpanka6@o2.pl :-).
16:20, hiszpanka6
Link Komentarze (2) »
piątek, 02 września 2005
psy bez rodowodu
Podobno można wystawiać psy rasowe bez rodowodu.Ale trzeba najpierw ze 2 mies. pomęczyć się nad papierami.Sprubuje się dowiedzieć więcej;-).
13:22, hiszpanka6 , wystawy
Link Komentarze (1) »
sobota, 13 sierpnia 2005
biały owczarek szwajcarki
Kraj pochodzenia: Szwajcaria Klasyfikacja FCI Grupa I - owczarki, psy pasterskie i zaganiające . Krótki opis historyczny Rasa ta powstała w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie skąd w latach 70 dwudziestego wieku pierwsze egzemplarze zostały importowane do Szwajcarii. Pierwszym uznanym psem został amerykański pies LOBO, urodzony 05.03.1966 roku. Psy urodzone z połączenia Lobo oraz innych psów z importu rozprzestrzeniły się po całej Europie, osiągając stosunkowo liczne pogłowie. Od lipca 1991 roku został uznany za nową rasę w księdze hodowlanej Szwajcarii. Zastosowanie Pies wszechstronnie użytkowy, świetnie sprawdzający się w roli towarzyszącego psa rodzinnego, szczególnie dla rodzin posiadających dzieci, gdyż rasa ta charakteryzuje się miłością do dzieci i innych zwierząt. W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, które to kraje jako pierwsze na świecie rozpoczęły hodowle tej rasy (pod nazwą Owczarek amerykańsko - kanadyjski) jest używany zarówno jako pies policyjny i wojskowy jak również jako pies stróżujący, przewodnik ociemniałych, pies lawinowy, poszukujący czy pasterski. Do tak różnorodnych zadań, predysponuje tą rasę zarówno budowa ciała jak i charakter. Charakter Pies, który wyróżnia się swoją osobowością, odważny ale nie agresywny, pełen temperamentu i zapału do pracy, szybko uczący się nawet najbardziej skomplikowanych zadań. Jest spokojny i pewny siebie, nie okazuje lęku. W stosunku do obcych zachowuje dystans lecz dla swojego pana zrobi wszystko. Wierny i kochający towarzysz, czujny, uważny i bystry. Wygląd ogólny Pies średniego wzrostu, silny i dobrze umięśniony o eleganckiej i harmonijnej budowie. Sylwetka zamknięta w prostokącie. O sierści krótkiej lub długiej w kolorze białym. Ważne proporcje - pies zamknięty w prostokącie, gdzie stosunek długości ciała (od kłębu do garbka w zadzie) do wysokości wynosi 12 :10 - długość kufy (od stopu do nosa) nieznacznie jest większa od długości czaszki (od stopu do garbka w potylicy) Głowa Silna, sucha, delikatnie ukształtowana, w harmonii z ciałem. Przy spojrzeniu z boku i z góry tworzy kształt klina. Górna część czoła oraz bruzda nosowa są równoległe. Czaszka Czoło tylko nieznacznie wypukłe, z wyraźnie zaznaczoną bruzdą w środku. Stop umiarkowanie zaznaczony, ale wyraźny. Część twarzowa czaszki Nos - średniej wielkości, w kolorze czarnym (można tolerować sezonowe rozjaśnienia) Kufa - silna i w stosunku do czoła nieznacznie dłuższa, kość nosowa, oraz szczęka dolna proste, do nosa zwężające się. Wargi - suche dobrze przylegające Szczęki - silne, tworzące całkowity zgryz nożycowy Oczy - średniej wielkości, kształtu migdałowego, lekko skośne. Koloru brązowego Uszy - wysoko osadzone, stojące. Szyja Średniej długości, dobrze umięśniona, elegancko i harmonijnie nawiązująca do reszty ciała Ciało Silne, dobrze umięśnione, średniej długości Kłąb - wyraźnie zaznaczony Grzbiet - prosty mocny Lędźwie - dobrze umięśnione Zad - długi, szeroki, w kierunku ogona lekko opadający Klatka piersiowa - niezbyt szeroka, głęboka. Brzuch - lekko podciągnięty Pęciny - szczupłe Ogon Gęsto owłosiony, zwężający się ku końcowi, głęboko osadzony, sięgający do stawu skokowego. W spokoju zwisający, lub w dolnej części lekko zgięty. W ruchu podniesiony, ale nigdy ponad linię grzbietu. Kończyny Mocne, żylaste, dobrze umięśnione, wyraźnie kątowane Kończyny przednie - przy oglądaniu z przodu są proste, lekko rostawione, przy oglądaniu z boku tworzą wyraźny kąt Kończyny tylne - przy oglądaniu z przodu są proste oraz równoległe do siebie, postawa nie jest szeroka, z boku wyraźny kąt Ruch Harmonijny, płynny, robiący wrażenie lekkiego, wytrwały i przestrzenny z silnym posówem kończyn tylnych Szata Zarówno krótko jak i długo włosa. Włos gęsty i dobrze przylegający, bogate włosy okrywowe z podszerstkiem. Krótki włos na kufie, części twarzowej głowy oraz przedniej stronie kończyn, dłuższy na szyi, oraz tylnej stronie kończyn sierść krótka sierść długa Kolor Biały Wielkość i waga Psy - wzrost 60 - 66 cm w kłębie, waga 30 - 40 kg Suki - wzrost 55 - 61 cm. Waga 25 - 35 kg Wady Każde odstępstwo od standardu uważane jest za wadę. Wady nieznaczne: - słabe zabarwienie np. żółte zabarwienie na końcówkach uszu - ubytek pigmentu na nosie, wargach, powiekach Wady znaczne: - widoczne wady figury - niedostateczne piętno płci - zwieszone, klapnięte, złamane ucho - mocno spadzisty zad - skręcony ogon, załamany, odchylony w bok, haczykowaty - delikatny włos okrywowy, falowany, kręcony, otwarty Wady dyskwalifikujące: - bojaźliwe lub agresywne zachowanie - niebieskie lub wyłupiaste oczy - nieprawidłowy zgryz - depigmentacja - albinos
09:55, hiszpanka6 , wzorce
Link Komentarze (2) »
piątek, 12 sierpnia 2005
K9
K9 to wielka baza danych rasy golden retriever umożliwiająca przeglądanie rodowodów, wyników badań, ocenę współczynnika inbredu, a po zalogowaniu, dopisywanie danych. Zoatała założona przez Amy Burzynski i dobrowolnie współtworzona przez setki osób. Dzięki mrówczej pracy tych ludzi można prześledzić kształtowanie się rasy. Mało która z ras psów może poszczycić się tak dobrze udokumentowanym drzewem genealogicznym dostępnym dla wszystkich. Baza K9 jest "kopalnią wiedzy" o historii rasy. To drzewo genealogiczne, którego korzenie sięgają nawet dalej niż do legendarnych przodków rasy. Baza pozwala na prześledzenie: długości życia w danej linii, wyników badań u przodków, stopnia inbredu i ocenę na jakiego psa była "prowadzona" dana linia. Dzięki bazie możliwe jest również wyliczenie COI (stopnia inbredu) dla każdego psa oraz szczeniąt z dopiero planowanych miotów. Wpisując do bazy jedynie dane z rodowodu własnego psa unikamy błędów. Wszystkie błędy popełnione przy wprowadzaniu do bazy dają się naprawić i usunąć. Baza jest otwarta i stale można ja aktualizować o tytuły zdobyte przez psa, wyniki badań... datę śmierci psa, itp. Zarówno korzystanie z bazy jak i dopisywanie do niej jest całkowicie BEZPLATNE. PAMIĘTAJ: Jeśli przy wpisywaniu danych do bazy popełnisz błąd należy go bezwzględnie usunąć! Rejestracja do bazy bazy K9 Po wpisaniu adresu http://www.k9data.com pojawia nam się strona z tylko jednym polem do wpisywania. Po wpisaniu w to miejsce nazwy psa (imię wraz z przydomkiem) zobaczymy czy ten pies jest wpisany do bazy. Jeżeli go nie ma możemy go dopisać. Jeśli wpiszemy w to pole tylko imię psa, program znajdzie nam wszystkie psy w bazie o takim imieniu (lub przydomku hodowlanym). Jeśli wpiszemy sam przydomek hodowlany program znajdzie nam wszystkie psy o tym przydomku (lub które mają takie imię). Na tej samej stronie (poniżej okienka) znajduje się przycisk "click here to login". Po jego wciśnięciu pojawia nam się kolejna strona. Na tej stronie, w zależności od tego czy jesteśmy tu pierwszy raz, czy już jesteśmy zarejestrowanym użytkownikiem wybieramy albo wypełnienie "username" (nasz adres podany przy rejestracji) i "password" (hasło podane przy rejestracji) i następnie wciskamy "submit" aby przejść dalej, albo wciskamy "click here to register" aby się zarejestrować do bazy. Po wybraniu funkcji rejestracji ("click here to register") pojawia się nam formularz zgłoszeniowy. W pozycji "username" wpisujemy swój adres e-mailowy (na ten adres otrzymamy "klucz" do bazy), w pozycji "password" i "confirm password" wpisujemy nasze hasło, którym chcemy się później posługiwać. Następnie wpisujemy imię w pozycji "first name" i nazwisko w "last name". Potem możemy wpisać nazwę swojej hodowli w "kennel name" lub pozostawić to pole puste. W rubryce "address" wpisujemy ulicę i numer (też nie jest to wymagane) w rubryce "city" miasto w rubryce "country" wybieramy kraj (jako, że nie ma w spisie Polski wybieramy "other"). Następnie możemy jeszcze wpisać swój numer telefonu i wcisnąć przycisk "register". Po wciśnięciu przycisku "register" pojawi nam się nowa strona na której informują nas o pomyślnej rejestracji. Na tym kończą się zabiegi rejestracyjne. Teraz musimy tylko poczekać na nadejście "klucza" na adres, który podaliśmy podczas rejestracji w polu "username". Po otrzymaniu klucza możemy rozpocząć wpisywanie psów do bazy. Dopisywanie psa do bazy: By dopisać psa postępujemy dokładnie tak jak wcześniej (pkt 1 do 3) tylko w punkcie 3 wpisujemy w pole "username" to co wpisaliśmy w tej rubryce w formularzu zgłoszeniowym, a w polu "password" hasło, które również wybraliśmy w formularzu zgłoszeniowym. Po wypełnieniu tych dwóch pól wciskamy przycisk "submit" i pojawia nam się kolejna strona. Na tej stronie musimy wpisać swój "klucz" i dalej możemy już przejść do pracy z bazą. Opracowanie: Kaśka i Andrzej od Lorietty UWAGA: Jeśli przy wpisywaniu danych do bazy popełnisz błąd i nie potrafisz go usunąć - skontaktuj się z nami! cofnij Takie są goldeny, czyli... Opowieści o goldenach W tej części strony będziemy zamieszczać, nadesłane do nas opowiadania napisane przez właścicieli goldenów. *** Sawanna – M jak miłość Jestem właścicielką ponad dwuletniej suczki o imieniu Sawanna. Nasza przygoda z Sawanną została zapoczątkowana ogłoszeniem prasowym, dzięki któremu pojechałam obejrzeć szczeniaczki. Oczywiście natychmiast się w nich zakochałam i od razu „zaklepałam” kremową kulkę o imieniu Sawanna. Musiałam poczekać troszkę na możliwość zabrania jej do domu bo jeszcze była za malutka na zabranie jej mamie. Po przywiezieniu do domu psiurka wyglądała tak: Ponieważ oczywiście uważam, że jest najpiękniejsza na świecie więc zamieściłam jej zdjęcia w Internecie w konkursie na najpiękniejszego psa. Ku naszemu ogromnemu zdziwieniu i radości Sawa wygrała najpierw tytuł psa tygodnia, potem miesiąca, a na koniec zdobyła tytuł psa roku. Szczególnie moja, wtedy 11 letnia, córka dała się ponieść emocjom. Zamieszczone zdjęcie wyglądało tak: W tym okresie najważniejsze było pilnowanie misek. Ponieważ wcześniej mieliśmy małego pieska więc obawiałam się co to będzie jak Sawanna będzie już dorosłą suczką i będzie miała np. inne zdanie na temat kierunku spaceru. Moja 10 letnia córka wychodząc na spacer z 30 kg siłaczką będzie musiała nauczyć się latać. Znalazłam na to radę w postaci tresury. Poszukałam w internecie i tak trafiłam do Zakładu Tresury (nie podam nazwy żeby nie buło krypto reklamy). Przeszliśmy psie przedszkole potem treningi indywidualne, troszkę grupowe i muszę przyznać, że sumiennie ćwiczyliśmy też w domu i na spacerach. Wynik przewyższył nasze oczekiwania. W tej chwili Sawanna jest bardzo grzeczna i pilnie wykonuje nasze polecenia, chociaż jeszcze czasem potrafi trochę „poświrować„ bo charakterek ma, a i werwy też jej nie brakuje. W związku z kontaktem ze szkołą tresury Sawanna brała udział w kilku castingach i grała w kilku reklamach a także ma stałą rolę w filmie „M jak miłość” gdzie gra psa Stefana Mullera i nazywa się Bruder. Jest śmiesznie bo w tej chwili reaguje na oba imiona zarówno swoje jak filmowe. W tej chwili Sawanna wygląda tak: A w filmie tak: Muszę powiedzieć , że kontakt z goldenem jest niesamowity. Sawcia w lot zgaduje nasze myśli, zawsze potrafi nas rozbawić a jak trzeba pocieszyć. Oczywiście trzeba wziąć pod uwagę, że najfajniejsza zabawa jest wtedy gdy jest się upapranym w błocie albo dokładnie namoczonym w kałuży. Jeśli o to chodzi to detekcja błota i wody jest u naszej Sawanki na poziomie mistrzowskim. A nawet jak się nie do końca planuje moczenie w kałuży to kto by tam zwracał uwagę na takie szczegóły jak woda gdy wiatr świszcze w uszach. Odezwiemy się wkrótce żeby podzielić się dalszymi losami naszej kochanej suczki. Beata Lichocka Mira Razem z mężem jesteśmy właścicielami goldenki, która wiele w życiu przeszła i dopiero rok temu, w wieku 6 lat, wylądowała u nas :-) Dwa lata temu, właśnie po zaadoptowaniu mojej Miry, stwierdziłam, że skoro ja mogłam wziąć psa z W-wy, to czemu nie mogłoby być odwrotnie... I poszłam do naszego wieluńskiego schroniska. I... od 2 stycznia schronisko staje na nogi. Wiele przez te prawie pół roku przeszliśmy: przywracanie schroniska do życia po przejęciu, wyciąganie psiaków z epidemii i różnych chorób, zdobywanie darczyńców... Co do Miry - jej historia nie jest tak wstrząsająca jak przeżycia co poniektórych "moich" schroniskowych „ogonów” - po prostu miała pecha w życiu... Choć kupiona z dobrej hodowli i kochana przez swą pierwszą panią, musiała z przyczyn losowych zmieniać parokrotnie dom... Akurat w przypadku goldena nie jest to takie straszne - Mira kocha wszystkich! - ale najwidoczniej była ciągle przeganiana, może bita?... bo na zwykłe potarganie łebka reagowała przestrachem i posikiwaniem. Teraz - po ponad roku - to zupełnie inny psiak. Radosna, wszędzie wpycha ten swój nochal :-) Potrafi domagać się pieszczot czy przysmaków, szczekać - to wszystko było nie do pomyślenia na początku. Z Supłem - 7-mio latkiem tworzą paczkę kochających się kumpli-rudzielców - dewastują nam wspólnie dom podczas zabaw, a Kacper mała 12-letnia sunia - nimi rządzi, do czego Mira sama się dostosowała :-)) Poza tym Mira stała się najbardziej znanym wieluńskim psem - razem z Ewą jeździmy z nią na pogadanki, niedawno odbyły się Dni Wielunia - na których kwestowaliśmy na budy, jednocześnie informując Wieluniaków o zmianach w schronisku. Mira zrobiła furorę, pisały o niej (no i o nas) wieluńskie gazety, jest już rozpoznawalna :-)) Z jej sukcesów - w zeszłe wakacje zajęliśmy pierwsze miejsce w konkursie fotograficznym Przyjaciółki o więzi łączącej właściciela z psem. Ale chyba najważniejsze jest to, że strasznie ją kochamy... I nie wyobrażamy sobie życia bez niej... MałGośka Schronisko dla psów w Wieluniu *** Takie są goldeny! To, że mam psa rasy Golden Retriever jest czystym przypadkiem. Miałam kiedyś ukochanego pieska, mieszańca, który zginął tragicznie. Uważam, że każdy właściciel, który miał więcej jak jednego psa – ma tego najukochańszego i jedynego. Takim psem był właśnie Olo. Z jego utratą, właściwie, nie pogodziłam się do dziś. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam Goldena rozpłakałam się, tak bardzo wyglądem i charakterem przypominał mojego Olusia. I w taki to sposób stałam się szczęśliwą właścicielką Golden Retrievera. Talmi miał siedem miesięcy, gdy rozpoczęła się prawdziwa przygoda z noszeniem przedmiotów, które trzymam w ręku podczas powrotu ze sklepu lub wspólnego spaceru. Wtedy już wiedziałam, że posiadam psa z grupy aportujących. I faktycznie, Talmi lubił biegać za rzuconą piłką i przynosić ją do moich nóg jeszcze w czasie kwarantanny po szczepieniach. Również wyławianie różnych przedmiotów wrzuconych do wody, podczas wakacji w Bieszczadach, nie stanowiło dla niego żadnego problemu. Natomiast dla nas było wiecznym utrapieniem pilnowanie go przed ciągłym „wodowaniem” w byle kałuży, plamie błota lub górskim strumyku, o tak rwącym prądzie, że porywał naszego małego „szkraba”, który bez cienia strachu próbował dobić do brzegu. Jednak nigdy nie przyszło mi do głowy, że to co pisano o retrieverach okaże się prawdą i że jego zdolności ułatwią mi codzienne życie. Któregoś dżdżystego wieczoru, podczas drogi do domu, nie mogłam zrozumieć o co chodzi mojemu psu szarpiącemu przez cały czas za męski parasol, który niosłam w ręku. Próbowałam go karcić, zmusić aby szedł grzecznie przy nodze – prośby, groźby nic nie pomagały. W końcu, poddałam się i pozwoliłam mu wziąć do pyska to wielkie parasolisko. Jakie też było moje zdziwienie, gdy mój siedmiomiesięczny Talmiś uspokoił się i zaczął grzecznie iść przy nodze, trzymając w zębach swój „skarb”. Byłam przekonana, że za chwilę znudzi mu się ta zabawa i porzuci go na chodniku. Jednak stało się inaczej, parasol wylądował bez żadnych perturbacji w domu. No, pojawił się jeden problem – jak tu zmieścić się w drzwiach windy z parasolem poprzecznie trzymanym w pysku. Jednak, po kilku próbach pies zrozumiał jak sobie poradzić. Potem zaczęło się regularne odbieranie mi reklamówki z zakupami. Dziś, mój czteroletni już pies posiada swój własny koszyk, z którym chodzimy na zakupy. W drodze powrotnej, z ogonem podniesionym do góry, dźwiga swój ciężar” nie zważając na zaczepki lub pochwały przechodniów. Inne psy, te zaprzyjaźnione czy wrogie, omija z daleka, okrążając je szerokim łukiem. Nawet zaloty ukochanej Sary – suczka rasy doberman – pozostają bez odpowiedzi. Kiedy Talmi niesie swój „skarb”, nic nie jest w stanie go rozproszyć. Nawet potrzeby fizjologiczne schodzą na dalszy plan lub są załatwiane w „locie” – nie ma mowy o wypuszczeniu „ładunku” – przecież ktoś mógłby mu go zabrać! Swoją pasję do odnajdywania różnych przedmiotów często prezentuje na spacerach (po lesie lub parku) – przynosząc nie wiadomo skąd różne gumowe zabawki lub piłeczki. „Zdobyczne cacka” są dla niego cenniejsze od tych kupionych przez Pańcię w sklepie. Talmi wie, co to znaczy świnka (ukochana „zdobyczna”, różowa piszczałka), którą zabiera ze sobą na spacery, gubi i odszukuje na nowo. Rozumie co to jest smycz oraz piłeczka i poproszony, bezbłędnie przynosi te przedmioty. Gdy podczas spaceru biega spuszczony ze smyczy, natychmiast upomina się o nią i niesie ją sam. Któregoś lata zaproponowano mi wyjazd na turnus rehabilitacyjny (jestem fizjoterapeutą) z grupą chorych dzieci. Przyjęłam propozycję. Jednak pojawił się problem – co zrobić w tym czasie z psem? Mam jeszcze przygarnięte dwie suczki – kundelki i nie mogłam całej tej trójki zostawić na głowie męża. Wyprosiłam zgodę na zabranie psa, chociaż do ośrodka, w którym byliśmy zakwaterowani, takowym wstęp jest surowo wzbroniony. Nie ukrywam, że miałam obawy, jak skończy się ta cała wyprawa i czy przed zakończeniem turnusu, nie wylądujemy, na przysłowiowym, bruku. Dzieci, które miały być na turnusie chodzą bardzo słabo i łatwo przewracają się albo poruszają na wózkach inwalidzkich. Bałam się jak pies zareaguje na owe wózki, czy się ich nie przestraszy, czy nie zacznie szczekać, co może przestraszyć dziecko i wywołać niezłe zamieszanie. Ponadto, u naszego Talmisia, jak do tej pory nie zauważyliśmy jakichś specjalnych oznak delikatności. W zaciszu domowego ogniska, potrafił „przebiec” po nas, leżących w łóżku „jak po dróżce”. I specjalnie nie sprawiało mu różnicy czy właśnie stanął na czyimś brzuchu czy uchu. Bałam się więc, czy w kontaktach z dziećmi będzie na tyle delikatny aby nieświadomie nie zrobić im krzywdy. Wyposażona w kaganiec i inne potrzebne przybory, z duszą na ramieniu, ale też z wiarą w mądrość mojego Talmiego pojechaliśmy do Mrzeżyna. I tu stał się cud. Nie mogłam uwierzyć, że mój „Żywczyk” potrafi być tak delikatnym i cierpliwym w stosunku do tych ciężko chorych dzieci. Po kilku dniach tak się z nim zaprzyjaźniły, że tylko czekały kiedy nadejdzie pora posiłków. Wtedy Talmi czekał na mnie przed stołówką. Kiedy wychodziłam ukazywał mi się następujący widok: pies leżał „do góry kołami” a przy nim tłoczyły się uszczęśliwione dzieciaki. Lecz chyba najpiękniejszym przeżyciem był moment spotkania z małą dziewczynką chorą na mózgowe porażenie dziecięce. Całe dnie spędzała w wózeczku, wożona przez mamę i właściwie nie wykazywała zainteresowania otaczającym ją światem. Gdy spotkaliśmy ją po raz pierwszy, zobaczyłam w jej twarzy jakiś błysk zainteresowania i coś co przypominało grymas uśmiechu. Po raz pierwszy poruszyła się, zdobyła się na gest wyciągnięcia ręki do psa, który podbiegł do wózka merdając ogonem, pozwolił się dotykać i głaskać. Było to dla mnie bardzo wzruszające doświadczenie. Okazało się, że ten pies naprawdę potrafi wyczuć słabość i wie jak się w tej sytuacji zachować. Aż żal, że ten wrodzony instynkt noszenia i chęć pomocy innym, tak charakterystyczny dla tej rasy, pozostaje w Polsce wciąż nie wykorzystany. Szkoda, że w odróżnieniu od państw zachodnich, nie ma u nas możliwości profesjonalnego szkolenia psów do opieki nad osobami niepełnosprawnymi, oraz że wciąż tak mało docenia się terapeutyczne oddziaływanie kontaktu ze zwierzęciem. I to nie mój Talmi jest taki wyjątkowy – po prostu, takie są GOLDENY! To napisała: Anna Radwańska
Collie Rough
Wzorzec owczarka szkockiego długowłosego został zatwierdzony przez FCI pod nr 156c w 1982 roku. Wygląd ogólny i charakterystyka: Budowa owczarka szkockiego powinna być mocna i zwarta aby mógł podołać pracy psa owczarskiego. Collie nie może być ciężki czy niezgrabny. Charakteryzuje się on harmoniczną budową, idealnymi proporcjami mózgowioczaszki i pyska, specyficznie noszonymi uszami. Nikt nie przejdzie obok collie obojętnie. Wzrost i ciężar: Wysokość w kłębie psa 56 - 61 cm, suki 51 - 56 cm; ciężar psa 20,5 - 29,5 kg, suki 18 - 25 kg. Głowa: Jej kształt ma ogromne znaczenie, a wielkość powinna być proporcjonalna w stosunku do wielkości psa. Mózgowioczaszka płasko sklepiona, głowa zaś oglądana od przodu lub z boku ma kształt klina o gładkich zarysach. Głowa zwęża się od strony uszu do wierzchołka nosa, ale kości policzkowe nie są wystające. Przełom czołowo - nosowy ma postać nieznacznego wklęśnięcia, którego środek znajduje się na wysokości kącików wewnętrznych oczu, dzieląc długość głowy na dwie równe części. Linie wierzchołka mózgowioczaszki i oddzielonego od niej grzbietu nosa przy oglądaniu z profilu są równoległe, a długość pyska i mózgowioczaszki są jednakowe. Pysk jest łagodnie ścięty na końcu, a żuchwa jest mocna o wyraźnym obrysie. Wierzchołek nosa jest czarny bez względu na kolor umaszczenia. Zęby: Collie ma zęby duże o zgryzie nożycowym. Niewielki odstęp między górnymi i dolnymi siekaczami nie jest wadą. Oczy: Oczy są średniej wielkości o kształcie migdału, osadzone lekko skośnie. Mogą być koloru ciemnopiwnego lub niebieskiego (u psów o umaszczeniu marmurkowym). Spojrzenie collie wyraża inteligencję, jest żywe i czujne. Uszy: Uszy powinny być małe, osadzone na wierzchołku czaszki ale nie zbyt blisko siebie. W stanie spoczynku pies trzyma je zazwyczaj stulone, zaś w stanie czujności zwraca je do przodu w pozycji półstojącej: 2/3 w pozycji pionowej, 1/3 załamana do przodu w końcami w pozycji poziomej. Szyja: Szyja powinna być muskularna, mocna, stosunkowo długa i mocno wygięta. Tułów: Grzbiet collie jest mocny i nieco wypukły w okolicy lędźwiowej. Klatka piersiowa jest głęboka, szeroka tuż za łopatkami i z dobrze wysklepionymi żebrami. Ogon: Ogon collie jest długi, ostatnim kręgiem powinien sięgać conajmniej stawu skokowego. W stanie spokojnym ogon jest opuszczony do dołu z lekko uniesionym końcem. Podczas ruchu może być noszony wyżej, jednak nigdy ponad linią grzbietu. Kończyny przednie: Powinny być proste i muskularne o kośćcu średniej grubości. Łopatki skośne, dobrze ukątowane, łokcie przylegające. Palce wypukłe, ściśle zwarte, tworzące łapę o kształcie owalnym. Opuszki mocne. Kończyny tylne: Powinny mieć dobrze umięśnione uda i wysuszone podudzia dobrze wygięte w stawie kolanowym oraz mocne i nisko opuszczone stawy skokowe. Palce nieco mniej wypukłe niż u nóg przednich, ale podobne. Chód: Collie poruszający się prawidłowo mimo że nie ma odstających łokci stawia przednie nogi stosunkowo blisko siebie. Nie powinien jednak ich plątać, krzyżować ich ani nimi powłóczyć. Nogi tylne powinny być ustawione równolegle a w szybkim kłusie mogą poruszać się w jednej linii. Ruchy collie są lekkie, wykonywane z łatwością i o długim wykroku. Szata: Szata nadaje psu kontury. Składa się z prostych włosów okrywowych oraz delikatnego, gęstego podszycia szczelnie okrywającego skórę. Grzywa i kryza na szyi powinna być bardzo obfita. Sierść na pysku i końcach uszu jest krótka i gładka. U nasady uszu nieco dłuższa. Nogi przednie i tylne są ozdobione frędzlami. Na ogonie sierść również jest bardzo obfita. Umaszczenie: Collie może być umaszczony w trojaki sposób: 1) - maść śniada: wszelkie odcienie od jasnozłocistego do ciemnomahoniowego lub śniada przyciemniona. Kolor słomkowy lub kremowy jest wadą. 2) - maść tricolor: podstawowy kolor czarny i jaskrawym odcieniu na kończynach i na głowie. Odcień rudawy na włosach okrywowych jest niedopuszczalny. 3) - maść marmurkowa: o przewadze koloru niebieskopopielatego nakrapianego i marmurkowanego czerwienią. Pierwszeństwo ma maść z jaskrawym, czerwonorudym podpalaniem, lecz jego brak nie stanowi wady. Nie są dopuszczalne duże czarne łaty, kolor łupkowy lub odcień rudawy w owłosieniu okrywowym albo podszyciu. We wszystkich wyżej wymienionych maściach mogą występować w większym lub mniejszym stopniu białe oznaczenia na kołnierzu (całym lub jego części), na kończynach i palcach oraz na końcu ogona. Może również wystąpić biała strzałka na grzbiecie nosa i na głowie. Wady: Długość głowy nieproporcjonalna w stosunku do tułowia, czaszka z ukośnie ściętą kością ciemieniową lub głowa o złych proporcjach stanowią wadę dyskwalifikującą. Ponadto wadliwa jest głowa wąska i długa, o kopulastej czaszce, zbyt wydatnych policzkach, o wklęsłym grzbiecie nosa. Niepożądany również jest brak stopu. Często spotyka się psy o wąskiej i słabej żuchwie, z tyło- i przodozgryzem oraz z brakami w uzębieniu. Egzemplarze takie nie powinny być dopuszczane do rozrodu. Oczy okrągłe lub szkliste również stanowią poważną wadę. Uszy zbyt szeroko i zbyt nisko osadzone oraz przede wszystkim stojące powinny być eliminowane z hodowli. Niestety często spotyka się psy z uszami poprawianymi i sztucznie załamywanymi :((( Tułów nie może być ani krótki ani przysadzisty. Grzbiet nie może być ani karpiowaty ani łękowaty (wygięty do dołu). Klatka piersiowa powinna stanowić połowe wysokości psa i sięgać przynajmniej do łokcia. Kończyny źle kątowane, o stromych łopatkach i zbyt rozwartym kącie w stawie kolanowym, odstajace łokcie, krzywe przednie łapy, ich iksowa postawa, krowia postawa tylnych nóg lub mało wygięte w stawie skokowym, duże łapy o luźnych palcach, "zajęcze łapy", długie i miękkie śródręcza to również często spotykane wady u collie. Wszystkie wady kończyn źle wpływaja na ruch collie, co u psa mającego spełniać funkcje użytkowe powinno być skutecznie eliminowane. Często spotyka się ogon krótki, zakrzywiony lub noszony powyżej linii grzbietu. Sierść collie nie może być miękka, jedwabista, sfalowana oraz o niedostatecznym podszyciu. UWAGA: Samce powinny mieć w mosznie widoczne całkowicie rozwinięte obydwa jądra
18:07, hiszpanka6 , wzorce
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
top terierYORKSHIRE TERRIERToplista blogowa - Najlepsze strony internetoweKsięga Gości - PrzeglądanieKsięga Gości - Dopisywaniezbiorcze wyniki ankiety